Model w skrócie
Dedykowany inżynier, nie rotujący zespół wsparcia — zna Wasz system.
Bez minimum i progów. Płacisz za godziny wykorzystane w danym miesiącu.
Niewykorzystane godziny przechodzą na kolejny miesiąc.
Reakcja do 1 godziny przy awarii produkcji, całodobowo.
White-label dla agencji: NDA i zakaz konkurencji wobec Waszych klientów.
Dla kogo to jest
Software house’y i agencje
Macie projekty klientów na produkcji, ale nie macie etatowego DevOpsa — albo macie jednego i to jest Wasz single point of failure. Wchodzimy jako Wasz zespół DevOps, pod Waszą marką.
Firmy z własnym produktem
Zespół deweloperski jest, ale nikt nie odpowiada za infrastrukturę, deploymenty i to, co dzieje się, gdy ruch rośnie trzykrotnie. Przejmujemy tę część.
DevOps white-label dla agencji
Pracujemy pod Waszą marką, na Waszym stacku, w Waszych narzędziach. Dla klienta końcowego jesteśmy Waszym zespołem — nie pojawiamy się w mailach, na callach ani w umowach, jeśli tego nie chcecie.
Do tego dwie rzeczy, które dla agencji są warunkiem wejścia, a nie formalnością:
- NDA obejmujące wszystko, co zobaczymy w kodzie i infrastrukturze Waszych klientów.
- Zakaz konkurencji — nie nawiązujemy współpracy z Waszymi klientami ani w trakcie, ani po zakończeniu naszej umowy. Nie podbieramy klientów, których nam powierzacie.
Tak pracujemy dziś z trzema zespołami. Najkrótsza z tych współprac trwa ponad dwa lata.
Czasy reakcji i zasady rozliczenia
Deklarowane, nie orientacyjne.
Pierwsze 30 dni — audyt, zanim cokolwiek zmienimy
Nie zaczynamy od wdrażania narzędzi, tylko od zrozumienia, co macie i gdzie to pęknie jako pierwsze.
Audyt infrastruktury
Co działa, gdzie, na czym i kto ma do tego dostęp.
Analiza kodu i architektury
Jak aplikacja jest zbudowana i które jej części ograniczają skalowanie.
Możliwości automatyzacji
Co dziś jest robione ręcznie przy każdym wydaniu i co da się z tego usunąć.
Ocena skalowania
Jak system zachowa się przy ruchu większym niż dzisiejszy szczyt.
Co najczęściej naprawiamy jako pierwsze
W większości systemów, które przejmujemy, problemem numer jeden jest skalowanie. Aplikacja działa poprawnie przy typowym ruchu i przewraca się dokładnie wtedy, gdy przychodzi ten ruch, na którym zależy najbardziej: przy kampanii, w sezonie, po publikacji.
Przyczyna zwykle nie leży w kodzie, tylko w tym, że system pracuje na zbyt małej liczbie instancji i nie ma mechanizmu, który dołoży kolejne, gdy obciążenie rośnie. Do pierwszego szczytu nikt tego nie widzi.
Dlaczego gotowe aplikacje blokują rozwój firmy?
Gotowe aplikacje wydają się tanie i wygodne, ale ograniczają rozwój firmy. Poznaj 8 ukrytych kosztów i pułapek SaaS, o których nikt Ci nie mówi.
Przykład: aplikacja padająca w szczycie
Stan zastany. Aplikacja przewracała się przy natłoku użytkowników. Wystarczył większy niż zwykle ruch, żeby przestała odpowiadać — dokładnie w momentach, w których generowała największą wartość.
Co zrobiliśmy. Audyt architektury pokazał, gdzie leży ograniczenie przepustowości. Przebudowaliśmy warstwę uruchomieniową tak, żeby liczba instancji dopasowywała się do obciążenia zamiast być ustawiona na sztywno.
Efekt. System obsługuje dziś ponad 50 razy więcej operacji równocześnie niż przed zmianami.
Zakres prac

Automatyzacja i CI/CD
Wydania bez ręcznych kroków, powtarzalne środowiska, wycofanie zmiany bez paniki.
Skalowanie i wydajność
Dopasowanie zasobów do realnego obciążenia, tak żeby szczyt był zdarzeniem technicznym, a nie biznesowym.
Ciągłość działania
Monitoring, alerty i kopie zapasowe, które ktoś faktycznie testował.
Wsparcie kryzysowe
Dyżur 24/7 z reakcją do godziny przy awarii produkcji.
Strategia chmury
Dobór i konfiguracja AWS, Azure czy Google Cloud pod to, co faktycznie uruchamiacie, a nie pod cennik dostawcy.
Stack i chmury
Pracujemy na AWS, Azure i GCP. U klientów white-label pracujemy na ich stacku i w ich narzędziach — nie wymagamy migracji na nasze standardy, żeby zacząć współpracę.
Ile to kosztuje
Stawkę ustalamy po audycie, bo dopiero wtedy wiadomo, o czym rozmawiamy. Utrzymanie stabilnego systemu i ratowanie infrastruktury, której nikt nie dotykał od dwóch lat, to dwa różne zakresy i dwie różne wyceny.
Audyt jest punktem wyjścia do rozmowy o stawce — nie zobowiązuje Was do dalszej współpracy.
Zacznijmy od audytu
Pokażemy, gdzie Wasza infrastruktura pęknie jako pierwsza — i ile kosztuje zostawienie tego bez zmian. Audyt nie zobowiązuje do dalszej współpracy.







